Wydaje się, że właśnie z powody wyodrębnienia z organizmu miejskiego Starówka warszawska robi wrażenie makiety, w której nie toczy się normalne życie tak, jak np. we Wrocławiu, gdzie Rynek jest wciąż centralnym punktem miasta, nie tylko z powodu położenia w środku geometrycznym. Tak więc to wyodrębnienie uważam ża szkodliwe dla miasta.
Autor informuje, że w rubryce Opinie znajdują się uwagi i spostrzeżenia nadesłane przez internautów odwiedzających stronę. Za ich treść autor nie ponosi odpowiedzialności.